Cudowna wycieczka

Wycieczka z Lasek

 

Nie tak dawno gościliśmy w naszym Schronisku trójkę młodych ludzi, którzy wraz z grupą uczniów oraz nauczycieli z Lasek adoptują wirtualnie mieszkańca Tary – konia Smoka. Arnika, Agnieszka i Tomek przyjechali do nas na cały weekend, aby poznać bliżej tarowe zwierzęta, a przede wszystkim po to, by spędzić trochę czasu ze swoim podopiecznym konikiem.

Na początku przesympatyczna młodzież miała okazję zwiedzić całe schronisko i poznać podopiecznych innego niż koń gatunku (jesteśmy co prawda schroniskiem dla czterokopytnych dzieci wiatru, ale w Tarze poza końmi mieszka też cała „Arka Noego” – przedstawiciele praktycznie wszystkich gatunków zwierząt, jakie można spotkać w gospodarstwach). Arnika, Aga i Tomek nie wystraszyli się głośnego muczenia naszego „maleństwa” Toriego, ale zgodnie przyznali, że ma chłopak konkretną parę w płucach 🙂 Tarowe kotki i pieski od razu przystąpiły do „natarcia”, łasząc się i łaknąc pieszczot, którymi młodzież hojnie je obdarzyła. Opiekunowie Smoka mieli w Tarze możliwość po raz pierwszy w życiu pogłaskać i poprzytulać świnkę wietnamską, naszego Yanga – mały kudłatek był zachwycony i ze smakiem spałaszował podarowane przez Arnikę jabłuszko. Następnie wszyscy udaliśmy się do Celnika, na którego poznaniu wyjątkowo zależało właśnie tej wyjątkowej dziewczynie. Jak sama powiedziała, wspólnie długo zastanawiali się nad adopcją właśnie tego konia, jednak ostatecznie wybór padł na Smoka.

Nasz niewidomy podopieczny

bardzo czule przywitał się z młodzieżą i mimo, iż nie zaadoptowali właśnie jego, nie był wcale obrażony. Dzięki wirtualnej adopcji tak naprawdę wszystkie tarowe zwierzaki zyskały kolejne grono wspaniałych ludzkich przyjaciół!

Po przywitaniu się z królikami, owcami, kozami, kurkami, pozostałymi świnkami i kucykami przyszła pora na najbardziej utęsknioną wizytę – w stajni u Smoka!
Smok był akurat na padoku, przechadzał się ze swoimi końskimi przyjaciółmi, więc zaczekaliśmy aż Staruszki wejdą do swoich boksów i wtedy się zaczęło – przytulania, głaskania i ciepłych słów potoki płynęły środkiem stajennego korytarza, aż miło! Wszystkie Staruszki otrzymały marchewki, a Smok dostał dodatkowo nowiutki kantar (na szczęście pasował – Smok jest naprawdę dużym koniem!) za który ślicznie dziękujemy.

Ileż radości przyniosło tym niezwykłym i bardzo ciepłym młodym ludziom samo czyszczenie Smoka!

Czas spędzony w Jego boksie mógłby się wręcz nie kończyć. Smok był bardzo zadowolony, młodzież tak samo – mamy nadzieję, że będziemy to powtarzać znacznie częściej
Po wyjątkowo miłych chwilach u boku swojego podopiecznego Smoka, Arnika i Tomek udali się jeszcze na wieczorną wizytę u pozostałych koni fundacji. Wyjątkową uwagę zwrócił na Nich Negr, konik który nie należy do najufniejszych, jeśli chodzi o poznawanie nowych osób – z Nimi było całkiem inaczej! Negr delikatnie „wybadał” Arnikę i Tomka, pozwolił się głaskać i co chwilę oblizywał Im dłonie. Zachowywał się niesamowicie spokojnie i dopiero, gdy zazdrosne Ballada i Sophie zaczęły się lekko denerwować, Negr odszedł od młodzieży, by uspokoić swe końskie koleżanki

Obserwowanie tej rodzącej się międzygatunkowej przyjaźni było bardzo miłym doświadczeniem.
Nasze zwierzęta pięknie powitały swoich niezwykłych Darczyńców, a my mieliśmy przyjemność poznać wspaniałych, mądrych i odważnych młodych ludzi, którzy chcą pomagać zwierzętom. Mamy nadzieję, że będą odwiedzać Tarę bardzo często i że kiedyś uda Im się przyjechać w pełnym składzie Wirtualnych Opiekunów Smoka.
Arniko, Agnieszko, Tomku – ogromnie się cieszymy, że staliście się częścią Tary! Pozdrawiamy Was ciepło i życzymy Wam, aby na Waszej drodze nigdy nie było żadnych przeszkód oraz aby Wasze marzenia się ziściły! (tak, tak Tomku – chodzi o prawko na motor )

 

Nasza strona używa ciasteczek (tzw cookies). dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje

Zamknij