Nie bierzcie przyjaciół na rzeź…

Tylko koni żal…
Nie zabierajcie nam koni
wiatru z grzywą,
co śpiewa radośnie
i oczu wesołych jak
świeży poranek
Nie wieźcie koni na rzeź
nie można skazywać
naszych przyjaciół
naszej wiary w dobro
One wciąż nas pamiętają
tęsknią, czują jak my
Kochamy ich oczekiwanie
rżenie przyjazne i pola szerokie
którymi gnają jak marzenia
Nie zabierajcie nam koni
nie bierzcie przyjaciół na rzeź
nie wolno zabijać przyjaźni
miłości kalać nie wolno

 

Komentarze

  1. Beata 7 marca 2017

Nasza strona używa ciasteczek (tzw cookies). dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje

Zamknij