Urodziny Hugo

Dziś obchodzimy 21 urodziny Hugo

Pozwólcie, że przypomnimy Wam jego historię. Wyjątkową, bo walka o życie tego cudownego konia trwała kilka miesięcy. Przekroczenie bram Tary i wyrwanie go z koszmaru, w którym żył, było dopiero początkiem…

Gdy Hugo przyjechał do Tary przedstawiał sobą obraz nędzy i rozpaczy: wychudzony, z diagnozą porażenia nerwu trójdzielnego czaszki, z owrzodzeniami na oczach, bardzo ciężko oddychał, a jego wargi, chrapy i uszy były całkowicie bezwładne… 

Hugo jest koniem panicznie bojącym się syku różnego rodzaju spryskiwaczy, z tego powodu rwąc wszystkie uwiązy został przywiązany łańcuchem za głowę. Pewnego dnia właściciel niepomny na strach konia z przekorą zaczął go spryskiwać. Hugo szarpnął się mocno uszkadzając kręgosłup w odcinku szyjnym. Trafił do kliniki Akademii Rolniczej we Wrocławiu. Jednak porażenia nie da się wyleczyć w ekspresowym czasie. Właściciel stwierdził, że jeśli koń nie został wyleczony, to on nie pokryje kosztów leczenia. Hugo został skazany na śmierć, miał jechać na ubój. Kiedy zapadła ta decyzja, los wysłał tam jednego z naszych wolontariuszy, który zauważył Hugo i szybko dał nam o nim znać. Mieliśmy dosłownie kilka godzin, żeby uregulować rachunek za leczenie i zorganizować transport. Szybka nerwowa akcja udała się , zdążyliśmy. Przy wyładunku konia w Tarze, wolontariusze przebywający u nas, z przerażeniem spoglądali na przyczepę i „szkielet” konia schodzącego z jej trapu. 

Od tego momentu rozpoczęliśmy walkę o życie Hugo.

Pod nadzorem naszego lekarza weterynarii podawaliśmy ogromną ilość leków. Przez osiem miesięcy kłuliśmy co chwile biedaka, podając zastrzyki, korzystaliśmy z konwencjonalnych i niekonwencjonalnych metod leczenia. Po pewnym czasie jego poranione bezwładne wargi zaczęły twardnieć, zaczęło wracać czucie. Hugo mógł normalnie pobierać paszę i zaczął przybierać na wadze. Najgorszym problemem były nozdrza , całkowicie bezwładne powodowały ze koń co chwilę się dusił i przewracał w wyniku braku tlenu. Wrzód z jednego oka zniknął , lecz niestety nastąpił przerzut na drugie , dopiero po pewnym czasie wszystko się wygoiło. Weterynarz zawsze nam powtarzał, że to istny cud, iż koń w takim stanie wyzdrowiał prawie stuprocentowo. 

Jaka jest kondycja Hugo teraz? Po porażeniu nerwu trójdzielnego czaszki nie pozostał żaden ślad. Po długim czasie troskliwej opieki, ogromnej ilości leków i zastrzyków jedynym śladem po chorobach jest całkowita ślepota w jednym oku i częściowa w drugim. Poza tym nikt, kto dziś spojrzy na Hugo nie może nawet przypuszczać, w jak tragicznym stanie był się kiedyś. Jest teraz w doskonałej formie i w niczym nie przypomina chorego konia, jakim był, gdy przybył do Tary. Udowodnił wszystkim jak bardzo się mylili, kiedy skazali go na śmierć.

Oczywiście w tarowym stadzie odnalazł miłość i przyjaźń. Hugo jest od dawna zauroczony Maximą. Nie odstępuje jej na krok. Przygarnął nawet pod swoją opiekę jej syna Ashleya. Razem z Naomi, Jurkiem i Henrykiem tworzą niepowtarzalną ekipę. Hugo jest przemiłym koniem, zawsze chętnym żeby go pogłaskać i bardzo ciekawskim. Jednak nawet pieszczoty i smakołyki od ludzkich Opiekunów nie są w stanie zatrzymać go na dłużej. Gdy tylko Maxima się oddali, Hugo od razu biegnie do niej.

Czego możemy Ci życzyć, nasz Przyjacielu? Jesteś zdrowy, masz swoją ukochaną i przyjaciół. Twoi Opiekunowie dbają, żeby niczego Ci nie brakowało. Z okazji urodzin życzymy Ci więc, żebyś mógł galopować po łąkach, żeby trawa jak najszybciej urosła i żebyś po prostu cieszył się życiem. A my ludzie, zrobimy wszystko, żeby nikt i nic nie zmąciło Twojej radości.

Pomóżcie nam spełnić te życzenia dla Hugo, zaadoptujcie wirtualnie tego pięknego konia, niech każdego dnia czuje się kochany.

azyl

Nasza strona używa ciasteczek (tzw cookies). dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje

Zamknij