Problemy zdrowotne Bory, dalszy ciąg

Chora Bora

 

Dwa dni temu pisaliśmy o problemach zdrowotnych Bory.

Ledwie wstawiliśmy post, a zaraz zadzwonił Krzysztof z pastwisk, z informacją, że dolegliwości u klaczy znowu powróciły. Bora po raz kolejny dostała zastrzyki, kroplówki i znowu trzeba jej było zrobić lewatywę. Jak się w trakcie zabiegu okazało, przyczyną dolegliwości był wielki ropień, który powstał tuż przy odbycie. Został przecięty i oczyszczony a Bora dostała antybiotyki i leki przeciwzapalne. Po „pozbyciu się problemu” klacz od razu poczuła się lepiej, wyraźnie się ożywiła, apetyt jej dopisuje. Oczywiście cały czas jest pod baczną obserwacją i codziennie przyjeżdża do niej na pastwiska weterynarz aby zrobić zastrzyki.

 

Nasza strona używa ciasteczek (tzw cookies). dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje

Zamknij