Relacja z Targów – Pajęczno 2012 – Ewa D.

Ja również dopiero co wróciłam… Psychika zmiażdżona… DOSŁOWNIE! To nie jest targ zwierząt tylko PIEKŁO dla zwierząt:( Hasła jakimi nas obrzucali były nie do zniesienia…!
haha ja usłyszałam że mam piękny tatuaż na karku z pewnością za ich pieniądze!!! Jeszcze do kamery to krzyczeli…! Że paniusia nigdy w polu nie robiła!!! A to by się zdziwili…! Nie no dramat jak oni traktują te biedne zwierzaki. Ich bym tak przywiązała aby nie mogli się ruszyć a później z kopa i na siłę wyrzuciła z przyczepy…! Bez wody bez godnych warunków…! Ryczeć się chce

 

Nasza strona używa ciasteczek (tzw cookies). dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje

Zamknij