Żubrowy Jasiu

Co łączy pewną krowę z naszym prawie koniem – Jasiem kochanym ??

Z pewnością słyszeliście o krowie, która uciekła gospodarzowi ze Skupowa (woj. podlaskie) i wybrała wolność w Puszczy Białowieskiej. Dołączyła do stada żubrów i od trzech miesięcy żyje wśród dzikich zwierząt. Zdjęcia turystów potwierdzają, że dobrze sobie radzi i nie zamierza wracać do niewoli. Wybrała wolność.
Wraz z innymi zwierzętami wydostała się przez uszkodzone ogrodzenie. Inne krowy zostały złapane ale ta jedna zniknęła na dobre, bo – jak się okazało – żubry skutecznie strzegą swojej nowej towarzyszki. W hodowli, w której się urodziła miała być przeznaczona na mięso…

Ta historia bardzo przypomina nam losy naszego kucyka – przepraszam konia! – Jasia.

W czasie całego swojego życia Jasiu poznał co to ból, głód, strach. Widział śmierć, poznał co to pragnienie i stanie na wyschniętej trawie bez kropli wody. A ma w sobie tyle radości życia! Jasiek został wyciągnięty z samochodu handlarza, który miał zawieźć go w jego ostatnią drogę. Zamiast promieni słońca, zapachu i smaku trawy, miał znowu poczuć strach, ból, zobaczyć krew – już po raz ostatni. Jasio przyjechał do Tary w 2006 r.

Miał poszarpane ścięgna w nóżce, które uniemożliwiały mu normalne poruszanie się. Przy chodzeniu Jasia wydawało się, że każdy krok może doprowadzić do połamania nóżki, oderwania maleńkiego kopytka… Dzielny konik spędził wiele dni w klinice. Przeszedł operację. Odzyskał szansę na zdrowie, na galop. I choć jego nóżka nie wróciła do pełnej sprawności Jasiu nie zważając na przeciwności pewnego dnia postanowił, że jest dużym koniem i będzie żył w stadzie z końmi. Uciekał kilka razy ze stada kucyków aż w końcu poddaliśmy się i zostawiliśmy sprawy swojemu biegowi – oczywiście obserwując wszystko tak aby było bezpiecznie i nikt nikomu krzywdy nie zrobił.

Jaś na przekór wszystkiemu pokazał, że stać go na bardzo wiele, że niczego się nie boi!

Już się nie boi.

Nie było mu łatwo bo konie nie podzieliły jego entuzjazmu w tym szalonym planie. Jasiu się nie poddawał i osiągnął sukces!  W hierarchii stada zajmuje bardzo wysoką pozycję i duże konie często ustępują mu miejsca przy poidle. Jego postawa jest niezbitym dowodem na to, że jak się czegoś bardzo pragnie to nie ma przeciwności!  Bierzmy przykład ze zwierząt!

Zdjęcie krowy w stadzie żubrów – autor Rafał Kowalczyk, autorka cytatu – Dominika Bednarek

Możesz zostać wirtualnym opiekunem Jasia deklarując miesięczną wpłatę min 20 zł. Szczegóły uzyskasz pisząc na adres adopcje@fundacjatara.info

 

Nasza strona używa ciasteczek (tzw cookies). dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje

Zamknij